Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Maniana

PiosenkiPosted by Ela Mon, May 22, 2017 14:32:38

To jest utwór KASA Kasowski

Ty miałaś na imię Maniana odeszłaś ode mnie do Mariana
Z Marianem siedzisz w Stanach, o Maniana moja Maniana
Lubiłaś żyć za friko i chciałaś zobaczyć Puerto Rico
Mówiłem, że to tak daleko, ale ty nie chciałaś zaczekać kobito.

Mieszkasz tam w wielkim mieście, a Marian robi przy azbeście
Więc żyjesz z nim w basemencie i nie wiesz co dalej będzie
Więc wróć do mnie Maniana, zobacz zieleni się marihuana
Nie szukaj szczęścia w Stanach, łoj dana dana dana.

Maniana to znaczy jutro, ja kupię ci najdroższe futro
Tylko wróć do mnie znowu, bo wpędzisz mnie do grobu
A Marian liczy dolary, a ty liczysz na to, że on jest stary
I wszystko odziedziczysz, wracaj bo się przeliczysz!

Ty mieszkasz tam w wielkim mieście, a Marian robi przy azbeście
Żyjesz z nim w basemencie i nie wiesz co dalej będzie
Więc wróć do mnie Maniana, zobacz zieleni się już trawa
Nie szukaj szczęścia w Stanach, łoj dana dana dana.

REF. Maniana hej Maniana wróć do mnie od Mariana!"





  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post902

Filozofia małżeńska

PiosenkiPosted by Ela Mon, May 22, 2017 14:31:06
Napisał to Marian Hemar do ludowej melodii meksykańskiej.

Żadnego cudu ni ma Żadnego trudu ni ma Dam tylko znak oczyma a on już wszystko wie!
Żadnych zaklinań ni ma i wypominań ni ma. Nic przecież go nie trzyma:
chce - to dobrze, a nie chce to nie - ale chce.

Żadnych humorów ni ma i żadnych sporów ni ma i na nic się nie zżyma tylko z ręki je,
i sam mi wszystko poda i zawsze w domu zgoda
bo na to jest metoda moja mama przed ślubem nauczyła jej mnie

Że pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb, że pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb.
My to wiemy to po prostu codzienny nasz chleb, że pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb

I kocha mnie, szanuje mnie, całuje mnie za to, że dostał w łeb ten pierwszy raz we właściwy czas

Do ślubu on mądrzejszy, do ślubu on ważniejszy, do ślubu wszystko umie, wszystko lepiej wie.
Do ślubu taki duży, niech tylko brwi zachmurzy, już się nie oprę dłużej.
Chce to dobrze, a nie chce to nie - jak sam chce.

Do ślubu ja malutka do ślubu ja cichutka, do ślubu łagodniutka za nim choćby w grób.
Do ślubu wszystko znoszę co znoszę to rozkosze, Do ślubu grzecznie proszę oczki spuszczam, podnoszę
a potem ten ślub

I pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb, i pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb.
Nie drugiego dnia po ślubie-to za późno. Ty go trzep pierwszego dnia po ślubie póki świeży ten chleb

I kocha mnie szanuje mnie, całuje mnie za to, że dostał w łeb ten pierwszy raz we właściwy czas  



  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post901

We will rock you

PiosenkiPosted by Ela Thu, February 23, 2017 11:44:25
Tekst do piosenki Queen

Znowu minął rok beznadziejnie
w życiu mały krok, ale robisz go chwiejniej
Fason trzymać chcesz, wciągnięty brzuch
Jednak sypiesz się choć młody twój duch
Razem: Minął minął rok już! Minął minął rok już!

Choć dosiadasz szybkich samolotów
Czas ucieka ci bez powrotu
Ołtarz, dzieci, wnuki i odkrycie
Że to przecież wszystko, całe życie
Razem: Minął minął rok już! Minął minął rok już!

Kiedyś ballady były i romanse
Teraz tylko coraz mniejsze szanse
Lepiej chwytaj szanse te ostatnie
Bo jest szansa że za rok ich braknie
Razem: Minął minął rok już! Minął minął rok już!

Cóż zostało nam się tylko upić
Grożą że to może życie skrócić
Lecz pijany chociaż żyje krócej
Świat podwójny ma i ze sto uciech
Razem: Minął minął rok już! Minął minął rok już!



  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post890

Raparia

PiosenkiPosted by Ela Fri, November 25, 2016 15:35:23

Nic nie pamiętam z tej zabawy paliłam jakieś produkty z trawy
wciągnęłam raz, a może dwa lecz atak śmiechu nadal trwa

Był jakiś dymek to zabawne niech idą gdzieś używki dawne
dmuchnęłam raz a może pięć no dalej następnego kręć

Komórki jakby szybciej pracuja nowe łączenia się nawiązują
wystarczy słowo albo dwa i wszyscy razem ha ha ha

Nogi się jakoś tak uginają wszyscy wkoło się słaniają
w stanie nirwany każdy krąży psiakrew ten sopran znów dołoży

A w horoskopie napisali Że się napewno będę walić
Wiem teraz o co im chodziło bo własnie się walnęłam w ryło

Gadam do siebie nie do ściany To nie jest dziwne proszę spadać
dobrze jest czasem dla odmiany z inteligentem se pogadać

Gostki są różne na tym świecie głośni i cisi, jacy chcecie
ja wolę tego co przeklina niż cichutkiego sukinsyna

Ale cholera mamy styla Łańcuchy czapki inter alia
Lecimy z czachy łebskie baby Marycha też nam nie da rady!


PS
Komentarz Marty do moich nowych zwrotek:

Widzę, że masz natchnienie Elu
Żeby coś wiecej zaświergolić
Ale za dużo tego tekstu,
Może po prostu to pi........?









  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post869

Oda do radości

PiosenkiPosted by Ela Fri, November 25, 2016 15:23:26
Beethovena czyli hymn UE wersja zdezorientowanych imigrantów w Szwecji, zanotowana przez Elżbietę

Chcemy tak jak dawniej Szwedzi tu budować dobry kraj.
Władza twierdzi że to śmierdzi: “Buduj multikuli raj!”
Szwecjo jakże cię lubimy! Tu bepieczny czuł się człek,
lecz teraz inne reżimy – multikulti nastał wiek.

Chcemy poznać jak przez wieki tworzył tu kulturę Szwed.
Od Reinfelda są przecieki: “tu kultury żadnej njet”.
Szwecjo …

Jeśliś jest obywatelem co przestrzegać chce tu praw,
czasu masz w mediach niewiele – jadą do “palących” spraw.
Szwecjo …

Gwałtów ni pożarów nie ma kraj, który w pamięci mam.
W telewizji jakaś ściema - mówią, że jest lepiej nam!
Szwecjo …







  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post868

Czerwony Kapturek

PiosenkiPosted by Ela Fri, November 25, 2016 15:10:36
Zaadoptowany tekst A. Waligórskiego do Habanery niejakiego Bizeta.


Kiedyś Czerwony Kapturek Niósł pół litra i ogórek
Dla swej babci, co w dziewiczym żyła lesie, z Nadleśniczym,
Ale go już razy kilka zdradzała, w ramionach Wilka.
Teraz też, Kapturek bieży A ta prukwa z Wilkiem leży,

Lamour ….

Ciągnie Ulung na prykusku I kocha się po francusku,
Bo taki Wilk, to wygrzmoci nawet i Giełdę Staroci!
Gdy zobaczyła dziewczynka Że z jej Babci taka świnka,
Dała cynk Nadleśniczemu, Żeby też się przyjrzał temu

Lamour

Leśniczy wyjął swe kopyto, wypalił tak że z babci sito!
Do wilka wrzasnął: D: podły zdrajco!
i w lewe trafił go o!… ucho (Jak on strzela!)
Pochował dwójke w jeden grób, z Kapturkiem wziął se ślub (O cholera!)

A wniosek ten: że kto kabluje – ten nie ma źle! 







  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post867

Jagienka, adaptacja ballady A. Waligórskiego

PiosenkiPosted by Ela Fri, November 25, 2016 14:53:23

(Na melodię Sway)
Żyła sobie kiedyś panienka, zwała się Jagienka;
Wiele było z niej pociechy, tłukła pupą orzechy.
Opisał ją, że jest taka, Sienkiewicz w Krzyżakach
żyła w cnocie wpierw jak mniszka, potem wyszła za Zbyszka.
I wiodło im się chędogo, Chociaż, tochę ubogo,
Bo skończyły się już wojny, Zaczął się okres spokojny,
A rycerz to znana rzecz wszędzie – Żyje z tego, co zdobędzie.
Ruszył więc Zbyszko swym konceptem i wpadł na taką to receptę:
Na bramie przywiesił se druczek, Że się tu orzechy tłuucze
I od każdego orzeecha Pobierał że ha ha

Laskowy orzech maleńki To nie problem dla Jagienki;
Mogła za jedynym przysiadem Stłuc pół kilo swym zadem,
A kiedy dorwała fistaszka Zostawała tylko kaszka.
A niewiele też jej troski Przysparzał orzech włoski.
Aż się zjawił z Afryki młokos, Skąd se przywiózł dość spory kokos,
I do Jaguuusi się zwrócił Roztłucz to z calych sił!

Pomodliła się przelotnie I jak w kokos nie grzmotnie!
Niestety ta twarda skorupa Nawet przy tym nie chrupa...
Oddech jej się jakby urwał, Rrzekła tylko: - O ku...wa!
Potem zaniosła się wyciem i pożegnała z życiem!

Wniosek: Na ogół umiemy Rozgryzać własne problemy, Lecz zagraniczne nowości Przysparzają nam trudności!
I hasło dodatkowo I bezwarunkowo: M Mniej dupą, a więcej głową!!! 





  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post866

Ballada o duchu ateisty

PiosenkiPosted by Ela Fri, November 25, 2016 14:31:26

Na melodię Fever (Eddie Cooley, Otis Blackwell)
Prawie w każdy wieczór mglisty Coś u mnie w domu zgrzyta,
Ach! to duch jest ateisty, Więc się go grzecznie pytam:
- Pokutna duszo! Duszo pokutna! Co tak siedzisz i jęczysz?
Czemu? Czemuś smutna, czemu, czemu się męczysz?

Na to z narożnika gada ta dusza:
- Ja żem duch jest bezbożnika, znaczy się ateusza”
Bo mówiąc szczerze - nie ma tu mnie, bo sam w siebie nie wierzę.
Panie, pan rozumie? Nikt mnie serio nie bierze!

Myślę sobie facet taki co się zjawia i znika
wykazuje pewne braki w wykształceniu laika
Może dźwiga sentymenty Z czasów, gdy był malutki,
może on nie wierzył w świętych, a tylko w krasnoludki?

Znowuż wpełza! gdzieś ze szpary wali tu na podłogę...
- Witaj! co tam stary?
- Pani! Ja już nie mogę!!!





  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post865

Lite karl dla Krysi

PiosenkiPosted by Ela Mon, July 20, 2015 11:32:01

När du tänker på livet Hur allt detta har blivit:
dina söner, familjen och byggen. Trots förtjänster i vården,
dina bak- och kokkonster, dina ädla gärningar
fattas ngt trots allt

Lite karl varje dag under veckan Skulle fylla ditt liv som sig bör
Lite karl varje dag under veckan Skulle få dig på bästa humör

Han behöver väl dig inte bära om hans styrka ej räckter till
bara han kan samtala, ej svära lyssna på dig och helst sitta still

När du väljer bland herrar blir det som pest kolera
men en sak kan du nästan vara säker på:
om du väljer den minsta honom kan du lätt tysta
om hans iq så litet som en haiku är.
Väljer du muskelberget, blir det då äkta kärlek?
Rena lusten i längden kan förgöra dig!

Liten karl varje dag under veckan Skulle fylla ditt liv som sig bör
Liten karl varje dag under veckan Skulle få dig på bästa humör

Väger han 50 kg ej mera stoppar du honom lätt i en vrå.
När du tröttnar, kan han ej besvära då han väger så lite ändå.

Przykładowy mały mężczyzna:

Krystyna ach Krystyna!

Krystyna, Krystyna, Krystyna, ach Krystyna.
Krystyna nas cieszy, nas cieszy, gdy jest,
Lecz kiedy jej ni ma samotnyś jak pies.

Ma willę z ogródkiem i garaż (sza!), i auto,
Że każdy, co nie ma, zaraz by mieć chciał to.
Ma synów dorodnych i życie bez drak.
Więc czego, ach czego, ach czego jej brak?

Brak chłopa, brak chłopa, brak chłopa, ach brak chłopa
chłop może nie cieszyć nie cieszyć gdy jest
lecz kiedy go nima samotnaś jak pies.

Jest mama poetka, jest siostra tłumaczka,
braciszek podróżnik, jest przyjaciół paczka
Jest ta z miasta co niegdyś nim rządził Krak,
Lecz czegoś, lecz czegoś, lecz czegoś nam brak.

Krystyny, Krystyny, Krystyny, ach Krystyny.
Krystyna nas cieszy, nas cieszy, gdy jest,
Lecz kiedy jej ni ma samotnyś jak pies.



  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post741

Arcydzieło dla jubilatki Elżbiety

PiosenkiPosted by Ela Thu, June 25, 2015 11:13:21
Na melodię "Wsiąść do pociągu" (autorem jest Marta wspomagana resztą kabaretu)

Elą zaczęła rządzić "jesień" Czasami w bólu icierpieniu
A co tak boli sama nie wie Czy to gdzieś w plecach czy ramieniu?

Lecz kiedy tylko narty wkłada Na swoje super zgrabne nogi
Na żadnym stoku nie jest blada Niech się zwijają wszyscy z drogi

Kto tak szusuje? Kto tak wymiata? Po śnieżnych grzbietach pędzi Elżbieta
Ściskając swoje jędrne pośladki Nie są jej straszne żadne upadki!


W każdą podróż chce wyruszyć Czy to Afryka czy Europa.
Zostawić męża, syna, wnuczki Skąd ona ma takiego kopa?

Wszystko załatwi bez problemów Zorganizuje wszystko sama
Tyle ma zalet, że nie zliczyć Ela to jest prawdziwa dama?

Ela rymuje, bloga pisuje Tyle talentów kto to pojmuje?
Pisze piosenki i czyta tyleee Ela zostawia nas wszystkich w tyle!


  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post735

Ale kino było!

PiosenkiPosted by Ela Tue, May 28, 2013 11:09:13
Co prawda nie było momentów, ale było wzruszająco i wesoło. Marysia zagrała temat z "Listy Schindlera" tak rzewnie, że prawie wszyscy płakali. Danusia wcieliła się w Ingrid Bergman a Tosiek tal wcielił się w Sama w scenie z "Casablanki", że już teraz jest Touśkiem.
Nowe teksty podobały się i poproszono mnie o ich opublikowanie, co niniejszym czynię. Szczególnie przypadł do gustu optymistyczny choć makabryczny akcent z piosenki "Żywot Briana":
Tamten świat też dobre strony ma! Temu życiu powiedz śmiało pa pa!.
Teksty są dziełem naszej pisarki Basi. Trochę zostały przekręcone tam gdzie nie zgadzały nam się z muzycznym frazowaniem. Wersja poniższa to dokładnie to co zostało wykonane na naszym występie.

Bonanza 1959-1973 muz. Jay Livingston, Ray Evans
(piosenka dedykowana jest chórowi polonijnemu z Goteborga,
szkoda, że tylko 3 osoby z tego chóru były obecne na prawykonaniu)

Zbiera się chór, nastrój w C-dur. Balanga??? Każda słucha nie jest głucha ale czegoś brak.
Na brak strun dobry rum. Balanga!!!! Rój tych dam śpiewa wam lecz czegoś jest im brak.
Śpiew jak z nut i zgrabny but, talia jak marzenie, Energii moc – przez całą noc niech trwa przedstawienie!

Bawi się chór, nastrój w C-dur. Balanga! Coltów szczęk, huk i brzęk, wszystko w drobny mak!

Ach, to Adam, Joe i Hoss Prosto z Ponderosy Widać ich to zwabił głos niemal operowy.
Kowboj colt, i tysiąc wolt! Balanga! Każda słucha nie jest głucha ale czegoś brak.
Na brak strun dobry rum! Balanga! Rój tych dam śpiewa wam lecz czegoś jest im brak.

Śpiew jak z nut i zgrabny but, talia jak marzenie, Energii moc – przez całą noc niech trwa przedstawienie!
Bawi się chór, nastrój w C-dur. Balanga! Coltów szczęk, huk i brzęk, Coltów szczęk, huk i brzęk,
Niech Balanga dalej trwa, niech dalej trwa Balanga Balanga Balanga BALANGA!

Godfather 1972 Francis Ford Coppola, muz. Nino Rota

Romeo z Julią najpiękniejszy śnili sen I byli piękni – to rzecz jasna niby dzień.
Ognisty Włoch (w kieszeni nóż) Pędził pod balkon, no bo nie był z niego tchórz.

O Bella donna, bel ragazzo i gondola, I William Szekspir temat ma i Frank Coppola,
A Al Pacino Gra Padrina O Deo mio, tragedia się zaczyna!

Familiom rzecz coś nie jest w smak, Balkony sny? szacunku brak

Bambini, basta, a jak nie, popłyną łzy, Obie familie ostro wezmą się za łby.
I milknie śpiew, Leje się krew, A W łóżku co dzień się znajduje koński łeb.

I milknie śpiew, Leje się krew, smarkacze stają rodzicom wbrew

A Capuletti jest nie gorszy od Capone I nie pozwoli na canzonę pod balkonem!
Już Monteki wpadł do rzeki I do tratorii już nie pójdzie na spaghetti...
A przecież oni najpiękniejszy śnili sen...

Life of Brian 1979, Monty Python, muz. Geoffrey Alan Burgon
Życie swoje dobre strony ma

Kiedy życie daje w kość, kiedy w gardle staje ość
I w ogóle wszystko jest do de. Rachunków niespłacony stos,
z konta znikł ostatni grosz. Gwizdnij na to, życie nie jest złe.
Życie swoje dobre strony ma.

Kiedy życie ci doskwiera Ty śmiej się jak do sera.
Na kłopoty lepszy śpiew i śmiech.
Kiedy prześladuje los, wtedy zaśmiej mu się w nos.
Pokaż palec. Który? Chyba wiesz
Życie swoje dobre strony ma.

Bo to życie śmieszne jest, i śmierć przyjdzie z kosą
Do niej wyjdź naprzeciw w ostrogach choć boso
Opuść scenę pośród braw a przez Styks to przepłyń wpław
nim nogami wprzód wyniosą cię
Tamten świat też dobre strony ma Temu życiu powiedz śmiało pa pa

Niby teraz jest do de, ale przecież nie jest źle
Na kłopoty lepszy śpiew i śmiech.
Kiedy prześladuje los wtedy zaśmiej mu się w nos.
Pokaż palec. Który? Chyba wiesz
Życie swoje dobre strony ma (Dalej dalej, trochę braw, co wam to szkodzi?)
Życie swoje dobre strony ma (Badania wykazują że dobry uczynek dobrze wpływa na samopoczucie)
Życie swoje dobre strony ma (poprawcie sobie samopoczucie)
Życie swoje dobre strony ma

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post569

Eleanor Rigby

PiosenkiPosted by Ela Wed, May 08, 2013 12:35:55

Ah, look at all the lonely people O, ilu jest samotnych ludzi

Ah, look at all the lonely people O, ilu jest samotnych ludzi


Eleanor Rigby

picks up the rice in the church where a wedding has been

pozbiera ryż pod kościołem gdzie ślub odbył się -

Lives in a dream sama we śnie

Waits at the window, Czeka przy oknie

wearing the face that she keeps in a jar by the door

w twarzy odświętnej trzymanej w skrzyneczce przy drzwiach

Who is it for? Dla kogóż ach?

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all come from? Skąd oni biorą się?

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all belong? Gdzie mają podziać się?


Father McKenzie Proboszcz McKenzie

writing the words of a sermon that no one will hear

kazania pisze na próżno, nie słucha ich nikt -

No one comes near. ważniejszy wikt

Look at him working. Spójrz jak się męczy,

Darning his socks in the night when there's nobody there

spodnie ceruje nocami gdy nie patrzy nikt.

What does he care? Cel życia znikł

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all come from? Skąd oni biorą się?

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all belong? Gdzie mają podziać się?

Ah, look at all the lonely people O, ilu jest samotnych ludzi

Ah, look at all the lonely people O, ilu jest samotnych ludzi


Eleanor Rigby

died in the church and was buried along with her name

odeszła stąd a pogrzebem pożegnał ją ksiądz.

Nobody came Czekała wciąż

Father McKenzie Proboszcz McKenzie

wiping the dirt from his hands as he walks from the grave

ziemię z rąk starł kiedy już po pochówku jej był.

No one was saved Coż marny pył.

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all come from? Skąd oni biorą się?

All the lonely people Ach! tylu samotnych!

Where do they all belong? Gdzie mają podziać się?



  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post563

Ech koleda koleda

PiosenkiPosted by Ela Sun, November 06, 2011 11:46:51

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post357

do Antoniego wg Basi

PiosenkiPosted by Ela Fri, October 21, 2011 10:40:03

"Święty Antoni, święty Antoni, Złapali pannę Hortensję,

Święty Antoni, święty Antoni, Zamknęli się z nią w kredensie.

Oj, co to będzie, oj, co to będzie, Powiedzże, święty Antoni,

Bo ona nic się, bo ona nic się, Bo ona nic się nie broni.


Święty Antoni, święty Antoni, Złapali pannę Klarysę,

Oj, co to będzie, oj, co to będzie, Chcą ją zaciągnąć na stryszek.

Święty Antoni, święty Antoni, Jakaż to straszna przygoda,

Oni jej wcale nie muszą ciągnąć, Bo sama pędzi po schodach.


Święty Antoni, święty Antoni, Młóciłem dziwki jak zboże.

Oj, co to będzie, oj, co to będzie, Zamkną mnie teraz w klasztorze.

Święty Antoni, święty Antoni, Ja szczerą wyrażam skruchę,

Usłysz me żale, w konfesjonale Zamknij mi jaką dziewuchę.

  • Comments(1)//bsb.nla.se/#post346

Lata 20 i 30

PiosenkiPosted by Ela Thu, October 20, 2011 01:13:13
Lata moje młode (Mordechaj Gebirtig, Marian Hemar)

Lata moje lata moje młode, ach przepadły jak kamienie w wodę
Tak mi tęskno tak mi żal Gdy obracam oczy w dal W życia mego ranek i pogodę
Jakie mi was odebrały czary, świat zielony był a dziś jest szary
Uśmiechami witał mnie Aż nie mogę pojąć że Taki był szczęśliwy nie do wiary
Tak niedawno było to tak blisko, Matki twarz schylona nad kołyską
W mroku śpiewa mi do snu Widzę ją nad sobą tu Co się stało, gdzie to poszło wszystko
Połóż mi na głowie swoje ręce, wróć mi moją młodość w tej piosence
Ach jak szybko minął czas Ja już nie odszukam was Lata młode, lata me dziecięce


Piosenka o zagubionym sercu (Henryk Wars, Artur Maria Swinarski)

Święty Antoni, Święty Antoni, Serce zgubiłam pod miedzą.
Oj, co to będzie, święty Antoni, Gdy się sąsiedzi dowiedzą.
Noce takie są upalne I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby Jakieś strachy zaglądają.
Gwiazdy gdzieś się pochowały I utonął księżyc w stawie,
Więc uciekłam wzdłuż mej chaty, Po wilgotnej biegłam trawie.

Wtedy się nieszczęście stało, Och, tej nocy, tej czerwcowej,
Serce gdzieś się zapodziało Koło miedzy Michałowej.
Noce takie są upalne I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby Jakieś strachy zaglądają.

Święty Antoni, Święty Antoni, Strach mnie od rana opada,
Palą mnie skronie, W uchu mi dzwoni, Już pewnie wieś o tym gada.
Przecież to nie moja wina, Tak mi serce kołatało,
Tą ciemnością przestraszone, Jakby z piersi uciec chciało.
No i jakże się tu dziwić, Że zbłądziłam, ach zbłądziłam
I pod miedzą Michałową Biedne serce że zgubiłam.

Straciliśmy je oboje Wśród rumianków i wśród mięty,
Lecz Ty tego nie zrozumiesz, Bo to sprawy nie dla świętych.
Noce takie są upalne I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby Jakieś strachy zaglądają.


Ada to nie wypada (Zygmunt Wiehler, Jerzy Jurandot)

Wciąż się martwi biedny tatek, co ma począć nie wie sam...
taki jak ja gagatek, nielada to frant, i po każdej nowej psocie,
gdy go męczy wyczyn mój, płaczą z nim wszystkie ciocie i babcia i wuj!

Ada, to nie wypada! tak być nie może trudna rada na widok wszystkich Twoich fantastycznych psot, aż oblewa zimny pot
Ada, to nie wypada! co rusz to wybryk maskarada te eskapady dzikie i te figle psie co ty robisz? zmiłuj się!
Pannie z Twojej sfery w tym wieku za mąż czas Ty zaś masz maniery jak sztubak z młodszych klas!
Ada, to nie wypada! gdzie wychowanie, gdzie ogłada? ten kto by Cię małżeństwem uszczęśliwić chciał po tygodniu wpadnie w szał

Wiem ma rację biedny papa lecz gdy mnie ogarnie bzik
trudno! przepadło! klapa! nie wstrzyma mnie nikt!
Nie ma rady co ja zrobię?! to wewnętrzny jakiś mus
różno wymyślam sobie od trzpiotów, od kóz

Ada, to nie wypada! tak być nie może trudna rada na widok wszystkich Twoich fantastycznych psot, aż oblewa zimny pot
Ada, to nie wypada! co rusz to wybryk maskarada te eskapady dzikie i te figle psie co ty robisz? zmiłuj się!
Pannie z Twojej sfery w tym wieku za mąż czas Ty zaś masz maniery jak sztubak z młodszych klas!
Ada, to nie wypada! gdzie wychowanie, gdzie ogłada? ten kto by Cię małżeństwem uszczęśliwić chciał po tygodniu wpadnie w szał


Upić się warto (Paweł Jerzy Asłanowicz, Marian Hemar)

Taka noc listopadowa niewierna I w te okna tylko deszcz, i ciągły plusk.
I taka chandra się kładzie cholerna, I na głowę, i na serce, i na mózg.
Już cały dzień taki był i cały tydzień.I będzie drugi, będzie trzeci taki sam.
Już nie mogę, już nie wiem, już nie widzę,Co z sobą począć, gdzie się podziać z sobą mam.

Kochać nie warto, lubić nie warto, Znaleźć nie warto i zgubić nie warto.
Przysiądz nie warto, wierzyć nie warto, Chodzić nie warto i leżeć nie warto.
Pieścić nie warto, łowić nie warto, Stracić nie warto, zarobić nie warto.
Jedno co warto, to upić się warto.Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.

Przypomina się cholerna chłopczyna. No to co? I znów bez niego ani rusz.
Ani on nie był jeden jedyny, Ani drugi też nie będzie taki już.
Podeprzeć głowę rękami obiema, Na siebie patrzeć niby tak jak obcy widz.
O co chodzi, że był, i że go nie ma? No i co z tego? A właśnie, że nic.

Kochać nie warto, lubić nie warto, Znaleźć nie warto i zgubić nie warto.
Przysiądz nie warto, wierzyć nie warto, Chodzić nie warto i leżeć nie warto.
Pieścić nie warto, łowić nie warto, Stracić nie warto, zarobić nie warto.
Jedno co warto, to upić się warto.Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.

Upić się warto, upić się warto. W szynku na rynku wygłupić się warto.
W dobrej kompanii popić się warto. Czystą, kroplami zakropić się warto.
Upić się warto, upić się warto. Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.
Z sercem ściśniętym i z duszą rozdartą Upić się, upić to jedno co warto.

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post344

Najwięcej witaminy

PiosenkiPosted by Ela Tue, August 09, 2011 15:57:45

WERSJA Z WŁOCHEM (Z NOSA)

Narzeczonych miałam tylu, co na głowie włosów.
Kubek w kubek - każdy głupek, chociaż na swój sposób.
Jeden miał markowe dresy, drugi garnitury.
Lecz na mydle i szamponie znał się mało który.

Co z tego, że dziewczyny mają w bród witaminy.
Gdy polski chłopak - przykro mi. Gdy trzeba nie spać, to on śpi.
I chyba w całym świecie gorszego nie znajdziecie.
Aktywny by się przydał Włoch, nie żaden polski śpioch.

Choć do klasy robotniczej nie mam krzty uprzedzeń,
pewien kowal odpadł z braku dwóch zębów na przedzie.
Kiedy trzymał w ręce młotek, nie wiem daję słowo,
kto miał bardziej - ten, czy ten, złożoną osobowość.
Inny jak naprężył ramię miał potężny muskuł.
I kompletne uzębienie, za to braki w mózgu.

Jeden, choć gaduła straszna, zawsze mowę tracił,
kiedy kelner pytał o to, kto rachunek płaci.
Z miłym panem miałam romans, lecz się kontakt urwał,
gdy z dnia na dzień, pod Białystok, go przeniosła kuria.

Miałam raz u siebie w domu randkę z profesorem.
Kiedy wyszłam do łazienki zwiał z telewizorem.
Inny niczym król, co każdą rzecz zamienia w złoto,
wszystko w domu powymieniać umiał na alkohol.

WERSJA BEZ WŁOCHA

Co z tego, że dziewczyny mają w bród witaminy.
Gdy polski chłopak - przykro mi. Gdy trzeba nie spać, to on śpi.
Wali się na kanapę, nie pieści tam, lecz chrapie.
Aktywny by się przydał chłop, niech będzie nawet Włoch.



  • Comments(2)//bsb.nla.se/#post306

Zosia i ułani

PiosenkiPosted by Ela Wed, March 02, 2011 12:13:55

Potrzebna rumiana Zosia z długimi rzęsami, ułani, narratorzy, mama sroga, siwy konik, gniady konik, bułanek (gliniany kolor), wrony konik (kary, czyli czarny), krzyżyk i skowronki, chmurka i jarzębina, kosz z grzybkami, jagodami i jeżynami, dziecię

Narrator1: W lesie przy strumyku Zosia rwie jagody. (Zosia szuka jagód najpierw po niebie, a potem zauważa je na dole)
Narrator2:Na siwym koniku jedzie ułan młody (Ułan pojawia sie najpierw w oddali)
Ułan: Hej, dziewczyno rzuć jagódki Wszak ułana żywot krótki Już za lasem wre potyczka (słychać odgłosy walki) Rumianego użycz liczka
Narrator1: Zosia oczy skryła skromnie pod rzęsami sukienkę splamiła sobie jagódkami.
Narrator2:(Mama sroga w tle krzyczy dosyć głośno)A choć krzyczy mama sroga Nie żałuje nic nieboga
Zosia: Bo z ułana za dwa dzionki Jeno krzyżyk i skowronki (ułan padając na plecy podnosi szablę tak, że wygląda jak krzyż, a ktoś udaje świergot ptaków)
Narrator1: W lesie przy strumyku Zosia szuka jeżyn.
Narrator2: Na gniadym koniku drugi ułan bieży.
Zosia: Ułan młody i dorodny i miłości mojej godny
Narrator1: Chwyci Zosię wpół i przegnie (chwyta i przegina)
Zosia: I pokocha (oczy z roskoszą w górę) i polegnie (oczy w dół na padjącego ułana)
Narrator1: Jak woda w strumyku Tak Zosi czas leci.
Narrator2: Na wronym koniku pędzi ułan trzeci.
Zosia: Ułan pięknie tak mnię prosi, strasznie żal ułana coś mi
Narrator1: A nad nimi chmurka sina
Narrator2: I czerwona jarzębina
Narrator1: Zbiera Zosia grzybki Zebrała z pół kwarty.
Narrator2: Na bułanku chybkim pędzi ułan czwarty (gestem pokazuje itd)
Narrator1: A gdy już skończone boje wodzi Zosia dziecię swoje
Zosia: Na kurchanek w polu świeży gdzie tatusiów szwadron leży

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post271

Gdzie ci mężczyźni

PiosenkiPosted by Ela Mon, February 07, 2011 11:12:50
Tekst DO CHŁOPA autorstwa Jana Pietrzaka, tekst DO BABKI autorstwa Bepe

DO CHŁOPA
Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, mmm, orły, sokoły, herosy!?
Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów, gdzie te chłopy!?
Jeeeee!
Dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk, drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere.
Jak bezwolne manekiny przestawiane i kopane, gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane.
Bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje wykrzykuje taki w domu
śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji

DO BABKI
Gdzie są prawdziwe kobietki takie, mmm! laski, kociaki łasice?
Gdziez sie podzialy niefeministki gdzie te laski?
Jeeeee!
Wlascicielki serc gorących, przepełnione uczuciami, chucią do nas pałajace, strzelające oczętami.
Gdzie paniulki delikatne, wzdychajace po cichutku, zawsze takie akuratne, i wielbiące nas kogutków.
Z zupką na nas czekające wiernie w kuchni do wieczora i wpatrzone niby w słońce,
a w oczach tylko pokora, a w oczach tylko pokora, a w oczach tylko pokora

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, mmm, orły, sokoły, bażanty!?
Gdzie się podziali mężczyźni tacy, gdzie te chłopy!?
Jeeeee!
Gdzie są prawdziwe kobietki takie, mmm! laski, kociaki lasice?
Gdzie się podziały niefeministki gdzie te laski
Jeeeee!
Gdzie, gdzie, gdzie, gdzie!?
Niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,
Niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,niema,
Gdzie te chłopy, gdzie te babki, gdzie te chłopy, gdzie te babki
No nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
Gdzie, gdzie, no gdzie, gdzie, no gdzie te chłopy/babki!?
Jeeee

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post262

Śpiewamy kupleta do kotleta

PiosenkiPosted by Ela Wed, October 13, 2010 09:48:09
Występy pod hasłem: Uśmiechnij się - jutro możesz nie mieć zębów, przy udziale solistki na wygnaniu:

Na melodię ballady Tadeusza Chyły o pastuszku Mariollo


Chodzą chórzystki za swym maestro śpiewać chcą coś wesołego
chodzą chórzystki za swym maestro: wyjdzmyż już z barokowego
tremolo, tremolo, a może by tak diskopolo

Chodzi maestro za solistkami, chciałby panować nad trupą
chodzi maestro za solistkami a te miast ćwiczyc to grupą
swawolą, oj swawolą poza kontrolą cos świergolą

Chodzi Pochodnia za festiwalem, zapięte wszystko już szpilką
chodzi Pochodnia za festiwalem, stara się, a goście tylko
biadolą i biadolą nad swą dolą i niedolą

Przybył tam chorus na festivalus, zęby swe szczerzą w uśmiechu
przybył tam chorus na festivalus, Gothoborgensis na wdechu
się duszą, i się duszą choć nie musza to się duszą

Chodzi Polonia za swym Jeleniem, chcą z nim rozwijać swe skrzydła
chodzi Polonia za swym Jeleniem, mocno złapali go w sidła
trzymają, trzymają, innym nie dają i śpiewają

Przyjechał Chorus znów do Polonii, bardzo się chcą integrować
przyjechał Chorus znów do Polonii, chcą się wyściskać, całować
swawolić, swawolić do woli, ach do woli

Przybył kabaret, też beznadziejny, każda tu chce być solistką
Przybył kabaret, też beznadziejny, one dokładnie to wszystko
umieją, umieją, i się śmieją z beznadzieją

  • Comments(1)//bsb.nla.se/#post223

Rozrzewniające

PiosenkiPosted by Ela Tue, September 28, 2010 10:48:25
Na melodię To świt to zmrok

Czemu odchodzi Halineczka? Jaki Ją od nas wywiał wiatr?

Spotkała Swego gołąbeczka I tak za nim w świat.
Chociaż ten świat jest niedaleko. Chociaż rodzinny to nasz kraj
To jednak łza się w oku kręci, żal nam , żal...
Ref.: To świt, to zmrok...

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post209

... starawe piosneczki

PiosenkiPosted by Ela Sun, September 26, 2010 22:55:33
Na melodię Prząśniczki

W Biurze Beznadziejnym jak anioł dzieweczki nucą sobie nucą starawe piosneczki
plącz sie plącz historio, wić się tobie wić zobaczymy która więcej będzie tyć
Przybył tu z Opola Tadeusz z wiciną łzami się zalała, i mówi dziewczynom
plącz sie plącz historio, wić się tobie wić może będzie mi się dobrze w Polsce żyć
Inne sie przedszkole podsuwa z ubocza i innemu rada Halina ochocza
plącz sie plącz historio, wić się tobie wić Tam gdzie jest Tadeusz najlepiej jej być

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post206
Next »