Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Jutro na Fabriksgatan

KabaretPosted by Ela Tue, January 22, 2013 22:56:27
spozywamy cos ok godz 19

Marta pisze po otrzymaniu wiadomosci:

Siemano Elzbietko ... Wiadomość dostałam ... Ale cały wieczór w łóżku przekichałam!

Jesli wypić mamy na próbie procenty ,

To moze przywiezie mnie tam mój mąż święty .

Zjawie sie na pewno jak pozwolą siły ... Będziemy najwyzej moje zdrowie piły!

Simano Martusiu!

Będziemy tańczyły, piły, lulki paliły,

a potem opowiemy,

wszystko bez ściemy.

A jak się mąż święty dowie

może mu nie wyjść na zdrowie

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post512