Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Miesiączka

SprawozdaniaPosted by Ela Mon, April 15, 2013 13:34:07
Spotykania w pierwszy piątek miesiąca (czasem drugi) tak sie jakoś same nazwały. Ostatnia miesiączka była w restauracji tajskiej. Super jedzenie, okrągły stół na tuzin bab, decybelami z naszych gardziołęk wypełniłyśmy szczelnie całą salę. Nasz przystojny kelner był zachwycony, że tylko jeden stół wprowadza tyle życia w restauracji.

Na deser była zupa z owocami - balsam wileński (45% ). 3 talerze tej zupy spożyte łyżeczką deserową przyczyniły się walnie do zdecydowanie obniżonego poziomu reakcji na następny dzień.

  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post553