Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Arcydzieło dla jubilatki Elżbiety

PiosenkiPosted by Ela Thu, June 25, 2015 11:13:21
Na melodię "Wsiąść do pociągu" (autorem jest Marta wspomagana resztą kabaretu)

Elą zaczęła rządzić "jesień" Czasami w bólu icierpieniu
A co tak boli sama nie wie Czy to gdzieś w plecach czy ramieniu?

Lecz kiedy tylko narty wkłada Na swoje super zgrabne nogi
Na żadnym stoku nie jest blada Niech się zwijają wszyscy z drogi

Kto tak szusuje? Kto tak wymiata? Po śnieżnych grzbietach pędzi Elżbieta
Ściskając swoje jędrne pośladki Nie są jej straszne żadne upadki!


W każdą podróż chce wyruszyć Czy to Afryka czy Europa.
Zostawić męża, syna, wnuczki Skąd ona ma takiego kopa?

Wszystko załatwi bez problemów Zorganizuje wszystko sama
Tyle ma zalet, że nie zliczyć Ela to jest prawdziwa dama?

Ela rymuje, bloga pisuje Tyle talentów kto to pojmuje?
Pisze piosenki i czyta tyleee Ela zostawia nas wszystkich w tyle!


  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post735