Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Były strachy, na Lachy

KabaretPosted by Ela Tue, November 22, 2016 12:57:20
Było straaasznie ... fajnie! Publiczność jak zwykle dopisała, zarówno ilościowo jak i jakościowo.
Kabaret też dopisał, szczególnie fetowano prawykonanie Ody do radośći, czyli hymnu UE w wersji zdezorientowanych imigrantów w Szwecji (tekst do sprawdzenia w kategorii Piosenki). Marysia na zdjęciu po prawej stronie.
A tu inny hit - pokazujemy jak pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb. Hania lepsza od Banaszak!
I oczywiście faworyt publiczności Maniana
Na próbach też bywa wesoło! Tu ćwiczymy chórek a la Dana dla Danusi która się boi sama spać



  • Comments(0)//bsb.nla.se/#post861