Biuro Spraw Beznadziejnych

Biuro Spraw Beznadziejnych

...

Więc - żebyś w trosce nie żył, więc - żebyś nie żyła w płaczu, przyjdź do mnie, ponury zwierzu, przyjdź, nocy, targana rozpaczą ...

Było upiornie!

KabaretPosted by Ela Mon, October 28, 2013 12:04:32
... i ponad normę beznadziejnie. W samym środku, przy tangu Kat, wysiadł syntezator. Tosiek rzutko przeskoczył na inny, gorszy, nawet na chwilę nie przestając być wampirem, choć trudno było mu się z nami porozumieć przez dwa wystające kły. Najbardziej brakowało tych zepsutych organów w Duchu w operze. Poza tym było i tak wspaniale.

Stroje były odjazdowe. Wróżka zębuszka z krwawą rękawicą, różowymi skrzydełkami i różdżką otrzymała razem z bladą pokąsaną partnerką nagrodę specjalną - najnowszą płytę Urszuli Dudziak z dedykacją.

Gucio za wcielenie się w dinozaura otrzymał ogromny lizak i różdżkę od wróżki.

Zdaje się że ćwiczenia na dykcję pomogły, bo publiczność śmiała się w odpowiednich miejscach.

Otrzymałam szereg próśb o udostępnianie materiałów na stronie kabaretu. Trzeba będzie o tym pomyśleć.


Knez Dreptak




Publiczność żeńska chętnie wcielała się w diabły, ciekawe dlaczego. A to para która nie wygrała w konkursie na przebranie bo przyszła za późno










  • Comments(0)

Fill in only if you are not real





The following XHTML tags are allowed: <b>, <br/>, <em>, <i>, <strong>, <u>. CSS styles and Javascript are not permitted.